Aston Martin
Aston Martin Vantage V12S
Model:Vantage V12SRocznik:2016Rodzaj paliwa:BenzynaTyp nadwozia:CoupeLiczba koni:573Pojemność silnika:6.2LKolor:Srebrny
Aston Martin DB11 – inny świat
Wnętrze miał nienagannie gustowne. Wszystko wykonane z gładkiej i przyjemnie miękkiej skóry. Wybarwiona na ciemny granat, pachniała intensywnie. Wymyślnie wyprofilowane boczki drzwi, podsufitkę i elektrycznie przesuwany podłokietnik ozdobiono dziurkowaniem jak w męskich butach typu Budapester. Zdecydowanie wolałem go podziwiać ze środka niż z zewnątrz. Elektronika zapożyczona z Mercedesa też mu pasuje lepiej niż stare multimedia z Volvo. Zaletą wirtualnych zegarów jest z kolei lepsza ich czytelność. Dawne analogowe były może i ładniejsze, ale w praktyce służyły bardziej jako dzieło sztuki niż źródło informacji.
Skrzynię biegów obsługuje się tradycyjnie dla Astona guzikami na szczycie deski rozdzielczej. Do tego łatwo przywyknąć. Trudniej szła mi obsługa wszystkich innych funkcji dotykowymi przyciskami, zgromadzonymi ciasno piętro niżej. Bardzo liczyłem na to, że Aston nie ulegnie temu niechlubnemu trendowi. Dobrze, że chociaż temperaturę można zmieniać przełącznikiem.
Aston Martin DB11 – nie ma „komfortu”, jest „GT”
Lansujemy się zalanymi ulicami Warszawy w trybie GT. Tak nazywa się program najłagodniejszych ustawień podzespołów Astona DB11. To nie znaczy, że wydech jest cichy, a reakcja silnika na gaz – ospała. Wręcz przeciwnie. 5,2-litrowe V12 ryczy szczerym gardłowym tonem, turbosprężarki – o dziwo! – nie krępują jego pięknej barwy głosu. Ale tej jeździe towarzyszy niskoobrotowa melodia. O włos za mocno naciskam gaz i tylne koła zaczynają buksować. Letnie Bridgestone’y Potenza S 007 ewidentnie go uwierają. OK, przy 6 stopniach Celsjusza, w strugach deszczu i z 700 Nm, osiąganymi już przy 1500 obr./min, tylna oś może czasem się wyślizgnąć, ale nie aż tak. Aston łobuzuje, wciąż próbuje coś nawywijać. To jednak nie czas ani miejsce, by dezaktywować ESP, które co chwilę miga i dławi silnik. Z jakiegoś powodu inżynierowie oszczędzili DB11 napędu na 4 koła, choć w tych warunkach ułatwiłby




